Jurata — raj sportowania dla wszystkich

iplywamy 18:20

Jurata — raj sportowania dla wszystkich

Jurata raj dla wszystkich

Jurata — raj sportowania dla wszystkich

Jurata to nie tylko najmodniejsze kąpielisko nasze na półwyspie Helskim, to jednocześnie ośrodek najlepiej wyposażony i wszechstronnie usportowiony. Dzięki inicjatywie zarządu uzdrowiska oraz zapobiegliwości jej kierownika sportowego, znanego ongiś sportowca, Stefana Szelestowskiego, dała mało ruchliwym i nieco snobowatym kuracjuszom jurackim cudowny zastrzyk sportu. Dzisiaj mało kto wyleguje się godzinami w leżaku czy koszu; przeważająca większość, tak starych jak i młodych, „sportuje”.

Z każdym rokiem zasięg działalności sportowej znacznie się rozszerzał nowych gałęzi sportu i nowych pomysłów przybywało. Trzeba było kilku lat rzetelnej pracy żeby przekonać kuracjuszów o celowości uprawiania sportów wodnych. Cel ten obecnie został już całkowicie osiągnięty.

Zabrano się do tego z iście amerykańskim tempem. W rozmaitych punktach miejscowości rozmieszczone są tablice z pomysłowymi napisami „nauczyłeś się chodzić popróbuj popływać”, „przez wesołą zabawę do wielkich z czasem czynów”, „ciepła woda – chodź popływać” itp.

Zorganizowano liczne kursy nauki pływania, żeglowania i kajakowania. W szkole pływania znajdującej się przy specjalnym basenie na końcu mola od strony zatoki puckiej, jeden komplet za drugim pobiera naukę pływania. W ciągu 8—10 lekcyj można się nauczyć pożytecznej sztuki utrzymywania się na powierzchni wody, potem przychodzi kolej na ćwiczenia w skokach do wody i rozmaitych stylów w basenie 50X25 mtr. z trzema skoczniami, wreszcie startowanie w próbach na odznakę pływacką i w dorocznych zawodach o mistrzostwo Juraty, dostępnych dla każdego. W zawodach tych uczestnicy podzieleni są na liczne kategorie według wieku i umiejętności.

Przy molo znajdują się także przystanie: żeglarska, łodzi motorowych i kajakowa. Dla żeglarzy mają tam łodzie różnego typu, od małych popularnych „piątek” i jolek do przybrzeżnych jachtów morskich. Można też popróbować szczęścia a zarazem silniejszych wrażeń na motorówkach czy też ślizgaczach z przyczepnymi motorami. Dużym powodzeniem cieszą się tak modne zagranicą sporty, jak jazda na nartach wodnych i akwaplanach. Radzimy też „wypuście się” na wodę na moskonach (czyli podwójnych pontonach niewywrotnych), kajakach australijskich bez wioseł, rasowych łodziach wioślarskich, jest do dyspozycji rower wodny. Bardzo znaczną frekwencją cieszą się także popularne kajaki, na których kuracjusze odbywają często wycieczki do odległej o 3 km Jastarni.

Specjalną opieką otaczają w Juracie najmłodsze pokolenie. Doskonałym pomysłem było założenie dla dzieci oryginalnego ogródka dziecięcego na wodzie. To taki nowy typ ogródka jordanowskiego. Znajdują się w nim rozmaite malutkie huśtawki, przeróżne trampoliny i drabinki, jest skocznia ze zjazdem do wody, trapezy itp. Jednym słowem dziecięce eldorado.

Równolegle z nauką sportu i propagandą rozrywek sportowych realizowany jest także bogaty program imprez sportowych. W ciągu sezonu zorganizowano już wyścigi łodzi motorowych Jurata – latarnia w Jastarni Jurata, urządzono zawody pływackie oraz próby na od naukę pływacką, pokazy ratownictwa, turniej na nartach wodnych i akwaplanach, a czekają nas jeszcze mistrzostwa kajakowe oraz zawody łodzi żaglowych.

Są także i sensacje sportowe większego kalibru. Obok ogólno polskiego turnieju tenisowego i międzynarodowych kobiecych zawodów szermierczych na florety które odbyły się w lipcu, rozegrane zostaną w sierpniu pływackie długodystansowe mistrzostwa Polski dla pań i panów.

Wszechstronność sportowa Juraty jest zatem całkowita. Zastosowano tam przykłady dobrze pojętego sportowania i ujęcia kultury fizycznej jednocześnie pod kątem zabaw, rozrywki, wypoczynku i wrażeń wysiłku sportowego. Sławna dewiza „wypoczywaj sportując” jest tutaj bez reszty wypełniana.

Przykład Juraty zaczyna już działać dodatnio na inne miejscowości nadmorskie. Być może, że z biegiem czasu na całym naszym Wybrzeżu zamiast nudnego plażowania bawienia się w piasku czy na dancingach, panować będzie wszechwładnie sport.

Niechaj zarządy innych kąpielisk, nie zrażając się pierwszymi ewentualnymi trudnościami czy niepowodzeniami, zabiorą się do zastrzykiwania swym gościom zdrowotnych dawek sportu wodnego. Wyjdzie to obu stronom tylko na dobre.

A. Sz.

Sport Wodny, Warszawa, sierpień 1939r.

Pin It

Jeden komentarz do “Jurata — raj sportowania dla wszystkich

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *