Jak zadbać o bezpieczeństwo dziecka nad wodą?

iplywamy 09:27

Jak zadbać o bezpieczeństwo dziecka nad wodą?

bezpieczne dziecko nad woda

Jak zadbać o bezpieczeństwo dziecka nad wodą?

Artykuł kieruję do wszystkich rodziców i opiekunów najmłodszych plażowiczów. Jak nie dopuścić do tego, by dziecko zgubiło się na plaży? Czasami wystarczy dosłownie odwrócić głowę na chwilę, by stracić dziecko z pola widzenia. Co robić w takiej sytuacji?

NIETRUDNO ZGUBIĆ SIĘ WŚRÓD PODOBNYCH PARAWANÓW

Kiedy pracowałam jako ratownik na plaży publicznej, zdarzało się mnóstwo przypadków zaginięcia dzieci. Czasami zgłaszali się do nas przerażeni rodzice, innym razem to dzieci podchodziły do stanowisk i mówiły, że nie mogą znaleźć mamy. To niewyobrażalne, jak często zdarzały się takie sytuacje. Rodzice spuszczają pociechę z oczu i wystarczy chwila, aby maluch oddalił się na znaczną odległość i nie potrafił wrócić na ręcznik. Na zatłoczonej plaży jest mnóstwo podobnych parawanów i parasoli – trudno znaleźć charakterystyczny punkt odniesienia.

ŻEBY NIE ZDARZYŁA SIĘ TRAGEDIA…

Kilka dni temu Polskę obiegła tragiczna wiadomość o utonięciu ośmioletniego chłopca w Świnoujściu. Sytuacja zdarzyła się na plaży strzeżonej. Chłopiec stracił życie, mimo długiej reanimacji. Dlaczego dopiero w takich chwilach nachodzi nas refleksja nad tym, jak ważne jest sprawowanie opieki nad dzieckiem? Oczywiście, o bezpieczeństwo kąpiących się osób dbają ratownicy, jednak rodzice powinni nieustannie kontrolować, co dzieje się z ich pociechą.

bezpieczeństwo dziecka na plaży

CO MUSI WIEDZIEĆ DZIECKO? 

Jeszcze przed wyjściem nad wodę warto uświadomić dziecku, iż na plaży nietrudno jest się zgubić. Najlepiej delikatnie wspominać o tym każdego dnia plażowania i pytać, jak dziecko zachowałoby się w takiej sytuacji. Malec musi pamiętać o kilku bardzo ważnych zasadach, jeśli z jakiegoś powodu znajdzie się bez opieki. Przede wszystkim – nie powinien wchodzić do wody bez wcześniejszego poinformowania opiekuna. Należy zapewnić go, że bez obaw może obdarzyć zaufaniem ratowników pilnujących danego odcinka plaży i gdyby nie mógł znaleźć mamy ani taty, powinien się zwrócić właśnie do nich. Dziecko powinno zapamiętać, jakiego koloru jest kostium mamy, w jakiej koszulce przyszedł tata i przy jakim parasolu się rozłożyli. Warto wspominać: „Popatrz, jesteśmy przy wejściu nr 5”, „Leżymy po lewo od trampoliny”, by dziecko mogło przekazać ratownikom jak najbardziej szczegółowe informacje. Jeśli chodzi o „starszaka”, który samodzielnie wchodzi do wody, musi mieć świadomość, że należy odwracać się na każdy sygnał ratownika, więc jeśli usłyszy gwizdek, musi natychmiast sprawdzić, czy komunikat nie jest skierowany w jego stronę.

CO MUSZĄ WIEDZIEĆ RODZICE?

Rodzice powinni jak najszybciej zgłosić zaginięcie dziecka ratownikowi. W takiej sytuacji natychmiastowo rozpoczynają się poszukiwania. Ratownicy mają kontakt z innymi stanowiskami, więc w ciągu kilku chwil, wszystkie wieże w okolicy wiedzą o zaginięciu. Należy pamiętać, jak ubrane jest dziecko, zacznie ułatwi to poszukiwania. Przede wszystkim nie należy panikować – wbrew historii, którą przytoczyłam wcześniej, większość zaginięć kończy się szczęśliwie i to w ciągu kilku – kilkunastu minut. Być może dziecko schowało się za wysokim parawanem „sąsiadów” i bawi się w najlepsze z nowo poznaną rówieśniczką? A może po prostu zapatrzyło się na pana, zachęcającego do zakupu waty cukrowej i właśnie wraca na ręcznik?

Chciałabym także zwrócić uwagę na kwestię rozkładania ręcznika „w stronę słońca”, tak, aby mamusia mogła załapać jak najlepszą opaleniznę. Nikt nie wmówi mi, że leżąc twarzą w stronę wydm, świetnie widzi dziecko, bawiące się przy brzegu. Kolejna sprawa – fakt, że zostaliście poinformowani o tym, że dziecko idzie popływać, nie zwalnia Was z opieki na czas kąpieli. Ludzie często stwierdzają, że jeżeli dziecko jest w wodzie, to opiekuje się nim ratownik. Oczywiście, częściowo się zgadzam, jednak ratownik nie zna imienia każdego dziecka, by ewentualnie zwrócić mu uwagę, a wiele maluchów w trakcie zabawy w wodzie wcale nie reaguje na gwizdek.

CO MUSI WIEDZIEĆ KAŻDY?

Przede wszystkim, jeżeli widzicie samotne, płaczące dziecko, postarajcie się zorientować, czy jego rodzice znajdują się w pobliżu, a jeśli maluch nie będzie chciał „współpracować”, zgłoście to ratownikom. Pamiętajcie, że Wasza reakcja może ułatwić ewentualne poszukiwania, a w skrajnych przypadkach – uratować życie malca.

Chciałabym, żebyście mogli wypoczywać beztrosko na plaży i nie stresować się niepotrzebnie, jednak NIGDY nie zapominajcie o odpowiedzialności.

Adrianna Fliszewska

***

Adrianna Fliszewska – autorka bloga czekoalda.blogspot.com, ratownik WOPR, dziennikarka (Radio BAS, staż w tvn24 oraz na portalu dlaStudenta.pl), fotomodelka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

szesnaście + 17 =